Jak wybrać siedzenie pod prysznic

Wybór odpowiedniego siedzenia prysznicowego jest ważną kwestią dotyczącą bezpieczeństwa i komfortu mycia. Na ogól kierujemy się wyglądem danego produktu, tym czy będzie „pasował” do łazienki i nie szpecił swymi atrybutami kabiny prysznicowej. Panuje ogólne przekonanie, iż to co chromowane jest … lepsze gdyż … ładnie wygląda.

I w tym momencie chyba warto powiedzieć STOP !

Najczęściej  to nie osoba wybierająca dany produkt będzie jego głównym użytkownikiem. Warto więc chociaż na chwilę postawić się w roli osoby, która realnie będzie użytkowała siedzenie pod prysznic.

Przy wyborze odpowiedniego sprzętu do obsługi osobistej warto zatem kierować się kilkoma zasadami:

1. Bezpieczeństwo – czy produkt posiada atest rehabilitacyjny czy też jest tanim wyrobem „azjatyckim” ?

2. Funkcjonalność – dostosowanie rozmiaru danego siedzenia do realnego miejsca w kabinie ?

3. Mobilność – siedzenie montowane na stałe do ściany czy też wstawiane / wyjmowane do środka ?

4. Jakość / wygląd – i ten czyynik proponujemy rozpatrzyć na ostatnim miejscu.

Realnie mamy możliwość montaży następujących produktów:

1. Siedzenia montowane na stałe do ściany – raczej składane żeby zajmowały jak najmniej miejsca.

2. Siedziska wkładane – czyli wszelakie stołki i taborety. [ w tym przypadku zwracamy szczególna uwagę na stabilność i kauczukowe nasadki ].

W przypadku dużych kabin prysznicowych bez progu istnieje możliwość zastosowania wózka toaletowego, którym można wjechać do kabiny.

Co jest jeszcze ważne ?

Z pewnością wiele czynników. Jednym z nich jest wysokości danego siedzenia – dostosowujemy ten wymiar do indywidualnych potrzeb użytkownika. Tzw. poślizg – czyli przyczepność materiału. Zbyt śliskie powierzchnie mogą spowodować trudności z zachowaniem stabilnej pozycji w kabinie.

Z wyborem siedziska łączą się także inne pomocne produkty rehabilitacyjne. Są to np. maty antypoślizgowe do brodzika czy też uchwyty łazienkowe.

I tak na koniec, to co oczywiste. Łazienka = woda. Rdza nie jest mile widziana.

0 Komentarzy